Le maillot jaune :)

1 kwietnia 2013

Pewien pisarz stwierdził, że nigdy nie czuł się szczęśliwszy niż podczas pracy nad swoją pierwszą powieścią…która okazała się słaba, że nikomu nigdy nie pokazał jej rękopisu. Powiedział że prawdziwą radością było dla niego to, że podczas tych sesji zatrzymywał się czas, wiec mógł nauczyć się czegoś o sobie i o swoim warsztacie. Jeżdżąc wśród pokrytych śniegiem Wzgórz Trzebnickich – jeżdżąc, nie ścigając się –zrozumiałam co ów pisarz miał na myśli…

Otóż świat zdaje się przekazywać mi od kilkunastu lat, że zna receptę na moje życie. Że zna lepiej kierunek i tempo, w jakim mam zdążać i stara się namówić Nas wszystkich do utrzymywania jego zawrotnego tempa. Zanim zgasną znicze zapalone w Dzień Wszystkich Świętych, już w mieście stawiają choinki. W październiku trzeba myśleć o sylwestrze, a jak tylko ucichną strzelające korki od szampana, namawiają do Walentynek. Następnie do Wielkanocy… Nawet za pogodą ciężko nadążyć. Rzeczywistość jest tak konstruowana, że nie pozwala nam się na to, by cieszyć się chwilą, zamiast tego mamy wciąż gnać do przodu. Taki syndrom naszych czasów. Zimą myślimy o wakacjach, latem o feriach zimowych. I pomyśleć, że kiedyś rytm życia wyznaczała Niedzielna Suma.

Dlatego, aby zestrzelić wszystkie nasze lęki trzeba postawić na sport! Im bardziej ekstremalny tym lepiej;). I bynajmniej nie chodzi mi o rywalizację z innymi, ale o wytrwałość, dyscyplinę, organizację, kondycję, walkę z czasem i samym sobą. Sport barykaduje przed zbyt dużą falą bodźców. Dlatego postanowiłam jeśli dożyję sędziwego wieku, na pewno będę coś ćwiczyć na wózku inwalidzkim, albo ze sztucznym biodrem, by dać radę pod górę. Lepszy trening na świeżym powietrzu niż garb a’la Dzwonnik z Notre Dame czy spojrzenie „zombie“ znad gier na playstation.

A jeśli nawet nie pojadę za żółtą koszulką lidera, tylko zboczę z trasy, może nie zabłądzę…

Zabieganych Świat Państwu życzę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *